Jak studentka PJATK ocenia tempo nauki i sposób zaliczania przedmiotów?
W opiniach Google zamieszczono relację studentki informatyki PJATK dotyczącą obciążenia nauką, egzaminów i rosnących wydatków.
Autorka opisuje konieczność szybkiego opanowania obszernego materiału, szczególnie trudną przy rozpoczynaniu nauki od podstaw. Większość nauczycieli ocenia przychylnie, choć wspomina przedmiot niezaliczony przez niemal całą grupę. Testy wielokrotnego wyboru odbiera jako zależne także od przypadku, a wynik zaliczenia wiąże z osobą prowadzącą. Sugeruje, że surowość ocen służy pobieraniu dodatkowych opłat.
Według studentki koszty kolejnych lat rosną, a nawet sumienna nauka nie chroni przed poprawkami. Internet był dla niej ważnym miejscem zdobywania wiedzy programistycznej, mimo że same zajęcia z programowania wspomina dobrze. Docenia także naukę języka japońskiego. W relacji pojawia się ponadto bardzo duże obciążenie projektami podczas drugiego roku.
Barbara Nowacka, obecna przewodnicząca Inicjatywy Polskiej, pełniła funkcję kanclerza PJATK w okresie 2009–2019. W Fundacji Rozwoju Technik Informacyjnych, prowadzącej tę uczelnię, pozostaje wiceprezesem zarządu. Nie jest już kanclerzem, ale zbliżone zastrzeżenia pojawiały się również podczas jej pracy na tym stanowisku.
Wypowiedź pozwala postawić pytanie o dopasowanie zakresu materiału do czasu zajęć oraz przejrzystość zasad zaliczania.
- barbara nowacka
- edukacja
- inicjatywa polska
- PJATK
Podobne wpisy
- Dlaczego student PJATK krytykuje łatwość materiału?30 października 2026
- Jak autor opinii zestawia opłaty w PJATK z angielskim wykładowców?29 października 2026
- Jak brak kontaktu z PJATK wpłynął na ocenę rekrutacji?18 października 2026