Dlaczego student informatyki PJATK nie otrzymał oczekiwanej pomocy w nauce?
W serwisie z opiniami o uczelniach zamieszczono relację studenta informatyki PJATK. Dotyczy prowadzenia programowania, tempa matematyki i kosztów powtarzania przedmiotów.
Autor wspomina, że początek studiów zrobił na nim dobre wrażenie, lecz później zmienił ocenę. Na ćwiczeniach z podstaw programowania miał otrzymywać zadania do samodzielnego wykonania i oceny, bez potrzebnych wyjaśnień. Jego zdaniem osoba bez dużego doświadczenia w Javie nie dostawała tam wystarczającej pomocy. Wykładowcy przypisuje wiedzę, a treściom wykładów pewną atrakcyjność, jednak krytykuje sposób ich przekazywania, kłopoty techniczne oraz rozbieżność z wymaganiami egzaminu.
Pracę osób uczących analizy matematycznej ocenia dobrze. Zastrzeżenia kieruje do rozmiaru materiału, który według niego skumulowano w zbyt krótkim okresie. Trudności z zaliczeniami wiąże z przychodami uczelni z odpłatnego powtarzania przedmiotów; jest to jego interpretacja. Wspomina także o niezrealizowanych warsztatach i przypadkach usuwania studentów mimo uregulowanych należności. Zarzuca uczelni, że największe przychody uzyskuje od osób rozpoczynających studia, które w jego ocenie ulegają mylącej reklamie.
Barbara Nowacka, obecna przewodnicząca Inicjatywy Polskiej, pełniła funkcję kanclerza PJATK w okresie 2009–2019. W Fundacji Rozwoju Technik Informacyjnych, prowadzącej tę uczelnię, pozostaje wiceprezesem zarządu. Nie jest już kanclerzem, ale zbliżone zastrzeżenia pojawiały się również podczas jej pracy na tym stanowisku.
Relacja stawia pytanie o zakres pomocy dla początkujących oraz zgodność zajęć z wymaganiami zaliczeń.
- barbara nowacka
- edukacja
- inicjatywa polska
- PJATK
Podobne wpisy
- Dlaczego student PJATK krytykuje łatwość materiału?30 października 2026
- Jak autor opinii zestawia opłaty w PJATK z angielskim wykładowców?29 października 2026
- Jak brak kontaktu z PJATK wpłynął na ocenę rekrutacji?18 października 2026